Fotografia Portretowa/Plenerowa

IMG_0571 1 (1)Moje studio jest tam gdzie mnie nogi poniosą. Nie podoba mi się idea fotografii studyjnej chociaż niektóre zdjęcia portretowe tak robione są oczywiście genialne. Ja lubię wyzwania, żeby było ciekawie i niepowtarzalnie. Mogę codziennie Państwa zabierać w to samo miejsce na zrobienie portretu i nigdy nie będzie tak samo – słońce, deszcz, poranek, wieczór, z wiatrem i bez, latem czy zimą. Ulice miast i miasteczek, lasy, parki, łąki czy nawet stacja kolejowa doskonale nadają się na sesję portretową. No i oczywiście Twój dom. W fotografii portretowej lubię używać naturalnego światła i małej głębi ostrości dlatego nawet nieposprzątany pokój bez problemu nadaje się do zrobienia zdjęć portretowych. No i mam zawsze ze sobą kilka materiałów które w tle można rozwiesić i efekt jest prawie jak ze studia. Prawie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dlatego zapraszam na sesje portretowe o każdej porze dnia i nocy oraz roku. A studio w sensie czterech ścian prędzej czy później będę miał, jak do perfekcji opanuję chaos zastany po wyjściu z domu.

 

Teraz dość trudny temat do poruszenia przy fotografii portretowej/plenerowej. W fotografii szeroko pojętej najlepsze światło jest o wschodzie słońca i o zachodzie. Tak zwana złota godzina to światło ciepłe, miękkie cienie i, co jest ważne, mniejszy ruch na ulicach czy w parkach. Może i trzeba wcześnie wstać (większość moich sesji była tak robiona) ale myślę że efekty są tego warte. Kiedy piszę o wczesnym wstawaniu jest to regulowane porami roku – w lecie, dajmy na to na początku sierpnia, słońce wschodzi już o godzinie około 5:15. Oczywiście nie jest to wymóg ale najlepsze efekty gwarantuję o takiej porze. Puste ulice i parki to spory plus – można powiedzieć że całe miasto jest nasze na takiej porannej sesji.