Fotograf

Pierwsze kroki w fotografii miałem szczęście stawiać jeszcze za czasów kliszy, ciemni i zdjęć czarno białych robionych aparatem Zenith. Później była przerwa do czasu kiedy pojawiły się pierwsze aparaty cyfrowe i obróbka zdjęć na komputerze. Powrót do fotografii zacząłem od świata makro. W komplecie do mojego pierwszego aparatu DSLR miałem przez ponad rok tylko jeden obiektyw, właśnie do makro. Fascynacja trwa do dzisiaj a efektem są publikacja w National Geographic i wystawa zdjęć motyli oraz ważek w Sturminster Newton, UK. Od tego czasu ciągle szukam inspiracji, nowinek technicznych i doskonale technikę. Obecnie mam cały arsenał obiektywów, wśród których nie mogło zabraknąć kilka reliktów z przeszłości, a które służą do osiągnięcia fantastycznego tła zwłaszcza przy fotografii portretowej.

Nie znam litości – najlepsze światło do portretów w terenie jest o wschodzie słońca, jeśli mowa o lecie to trzeba bardzo wcześnie wstać. Ale znając zalety tej pory dnia jeszcze żaden model czy modelka nie zrezygnowali z tak wczesnej sesji.

Zajmuje się różnymi gatunkami fotografii i bardzo mi to odpowiada bo nie ma miejsca na nudę.

Od fotografii wywodzi się moja pasja do techniki poklatkowej której używam przy produkcji filmów ale o tym w dziale poświęconym właśnie filmowi.